Czasy, gdy auto elektryczne było egzotyczną ciekawostką, dawno minęły. Dziś to chłodna kalkulacja. Jeśli masz gniazdko w zasięgu parkowania, stacja benzynowa staje się dla Ciebie tylko drogim sklepem z hot-dogami. Sprawdziliśmy, jak wyglądają realne koszty ładowania samochodu elektrycznego w porównaniu do tradycyjnego tankowania i ile pieniędzy zostaje w portfelu przy ładowaniu w domu.
Koszt ładowania samochodu elektrycznego a tradycyjne tankowanie
Aby rzetelnie porównać koszt przejechania 100 km, warto przyjąć konkretny punkt odniesienia dla aut spalinowych. Średnie auto z silnikiem benzynowym, jak popularna Octavia czy Tiguan, spala około 7,5 litra na 100 km. Przy średniej cenie paliwa na poziomie 6,00 zł za litr, pokonanie takiego dystansu kosztuje 45,00 zł. Na tym tle eksploatacja samochodu elektrycznego przy wykorzystaniu domowej taryfy G11 (ok. 1,12 zł/kWh) wypada znacznie korzystniej.
Poniżej znajdziesz zestawienie prezentujące wydatki na energię dla najnowszych modeli dostępnych na rynku w 2026 roku:
| Model Samochodu | Średnie zużycie | Koszt 100 km (Dom) | Oszczędność vs Paliwo |
| Hyundai Inster | 15,0 kWh | 16,80 zł | -63% |
| Renault 5 E-Tech | 15,5 kWh | 17,36 zł | -61% |
| Kia EV3 | 16,5 kWh | 18,48 zł | -59% |
| Tesla Model Y RWD | 17,0 kWh | 19,04 zł | -58% |
| Skoda Elroq | 17,5 kWh | 19,60 zł | -56% |
| BMW i5 | 19,0 kWh | 21,28 zł | -53% |
| Porsche Macan EV | 21,0 kWh | 23,52 zł | -48% |
* Powyższe koszty zostały policzone w oparciu o dane udostępnione przez poszczególnych producentów.
Ciekawostki, o których warto wiedzieć
Koniec z "piłowaniem" na zimnym: W elektryku pełna moc jest dostępna od razu. Nie musisz czekać, aż olej się rozgrzeje, żeby dynamicznie włączyć się do ruchu. Co więcej, zimą silnik elektryczny nie zużywa się bardziej przy krótkich trasach (w przeciwieństwie do diesla z filtrem DPF).
Jedź jednym pedałem: Funkcja One Pedal Drive pozwala niemal nie używać hamulca. Zdejmujesz nogę z gazu, auto wyraźnie zwalnia i odzyskuje energię. To nie tylko oszczędność prądu, ale i niesamowity komfort w korkach.
Bateria jako domowy Powerbank: Nowoczesne auta (jak Kia EV3 czy Hyundai Ioniq) mają funkcję V2L (Vehicle-to-Load). Możesz podpiąć do nich ekspres do kawy, laptopa, a nawet... lodówkę podczas awarii prądu w domu. Twoje auto to gigantyczna bateria na kołach.
Jak najtaniej ładować samochód elektryczny w domu
Standardowe wyliczenia oparte na taryfie całodobowej to tylko jeden z wariantów. Jeśli Twoim celem jest maksymalne obniżenie kosztów, warto rozważyć przejście na taryfę nocną G12. Planując ładowanie w godzinach od 22:00 do 06:00, stawka za energię spada do około 0,75 zł/kWh. W takim scenariuszu tanie ładowanie elektryka pozwala sprowadzić koszt przejechania 100 km miejskim autem poniżej 10 zł.
Najbardziej opłacalnym rozwiązaniem pozostaje jednak własna instalacja fotowoltaiczna. System o mocy 5-7 kWp jest w stanie w pełni zaspokoić potrzeby energetyczne gospodarstwa domowego oraz zapewnić niemal darmowe paliwo dla Twojego pojazdu. Wówczas realny koszt eksploatacji ogranicza się jedynie do konserwacji instalacji, co w przeliczeniu na dystans daje zaledwie kilka złotych na 100 km.
Podsumowanie wydatków i oszczędności rocznych
Analizując roczny przebieg na poziomie 20 000 km, różnice w kosztach utrzymania stają się uderzające. Kierowca auta spalinowego wyda na benzynę około 9 000 zł rocznie. Użytkownik samochodu elektrycznego, korzystający głównie z taniej taryfy nocnej, zapłaci w tym samym czasie około 2 500 zł. Oznacza to, że każdego roku w portfelu zostaje 6 500 zł czystego zysku. Aby domowe ładowanie było w pełni komfortowe, warto zainwestować w Wallbox, który skraca czas uzupełniania energii z kilkunastu do zaledwie kilku godzin.